niedziela, 25 stycznia 2015

Fiolet po raz kolejny...

Cześć,
za oknem śnieg, znów! Nie powiem, że jestem z tego powodu zadowolona. Wręcz przeciwnie! Czekam, aż w końcu będę mogła założyć coś lżejszego niż zimowa kurtka! Ale okej, mamy styczeń i to on tutaj ustala zasady w zmowie z Panią Zimą:)

Dziś makijaż wykonany paletką Vintage Romance i pigmentem 22 Inglot.
Tak to mniej więcej wygląda bez zbędnego opisu:)
Makijaż z nudów, z przypływu chęci i z "muszęcośkreatywnegozrobić" :) 

Dodatkowo, pamiętacie moje narzekanie na lakier do paznokci w pudełku beGlossy
Chyba zmienię o nim zdanie! Bez odprysków już ponad dwa dni, a nie cackam się z nimi za bardzo! Jestem na razie pod wrażeniem, bo jest trwalszy niż poprzednie:) Ciekawe czy wytrzyma obiecane 7 dni!:) 

Na koniec pokażę Wam co czekało na mnie rano:
Same pyszności, które przyniósł mój Mąż:D Od razu dzień się stał przyjemniejszy!:)

Życzę Wam dobrze spędzonej niedzieli! Odpoczywajcie i uważajcie na siebie! :))))
Pozdrawiam,
Blondlove

16 komentarzy:

  1. Podoba mi sie twoj makijaz i paznokcie, mają ladny ksztalt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! W sumie to nic z nimi nie robię...:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też, aż boję się, że Wam się znudzi!:))))

      Usuń
  3. Pigmenty z Inglota są piękne. Mam zielono-brązowy, ale już rozglądam się za pigmentem o numerze 86:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę go sobie wygooglać:) Ten 22 to mój pierwszy pigment, ale już go kocham i wiem, że będę ich miała więcej!:)

      Usuń
  4. Zmiany, zmiany :) Bardzo pozytywnie :) Ojj, a ja przygotowuje post o pigmentach. Mam odsypki prawie wszystkich kolorów więc zaprezentuje jak wygladaja w opakowaniu, a jak na skórze :) Boze, ale bym wsunęła takie babeczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) Sama wiesz, że czasem trzeba coś zmienić:) Czekam na post u Ciebie!:))) Jestem bardzo ciekawa:)

      Usuń
  5. Muszę zwrócić uwagę na ten lakier:) a makijaż bardzo ładny a te słodkie pyszności na talerzu...mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwróć, bo mam czwarty dzień i bardzo delikatne przetarcia na końcówkach:)
      Też jestem łasuchem!:))))

      Usuń
  6. Ciągle widać u Ciebie, że się rozwijasz :)
    Pięknie :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i motywację do dalszego pisania:) Staram się odpowiadać na bieżąco!

Komentarze typu "wzajemna obserwacja" w ogóle nie wchodzą w grę... Nie jestem zainteresowana takimi wymianami:)

Zapraszam częściej i życzę mile spędzonego czasu!:)