Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2016

Szalone zakupy | Makeup Revolution, Ardell, L'Oreal | Cocolita

Cześć,
przygotowałam dla Was post z moimi zakupami, które zrobiłam ostatnio na Cocolita.pl. Aż trzy paletki, dwie pary rzęs i tusz z L'Oreal. Będzie bardzo dużo zdjęć, bo po prostu zakochałam się w cieniach MUR. Są piękne i żałuję, że dopiero teraz się spotkaliśmy. Dodatkowo na końcu znajdziecie wyjątkowe zaproszenie!
Czytaj dalej »

piątek, 6 lutego 2015

No to nowości - Minti Shop, MAC

Cześć,
dziś obiecane nowości! Troszkę tego w tym miesiącu mam, więc będę dawkować:) Na początek kilka produktów z Minti Shop. Zaczynamy!
Paczka jak zwykle pięknie zapakowana. Zawsze jestem pod wrażeniem jak starannie te kosmetyki do nas przychodzą.
Otwieramy, rozkładamy i...
Ta dammmmm!
  • Paleta róży Sleek - California - polecana przez Karolinę Zientek (polecam jej kanał na YT). Myślę, że przyjdzie czas, gdy pokażę Wam ją bliżej:)
  • Następnie kolejna paletka pomadek ze Sleek. Mam już ShowGirl i już w tamtej notce pisałam Wam, że chciałabym jeszcze tę bardziej nudziakową:) Tak oto, paletka Ballet jest już u mnie:) 
  • Catrice - upiększający wygładzający balsam do ust w odcieniu 030 Cake Pop. Na razie nie wiem co o nim mysleć. Jak wyrobię sobie opinię - dam znać:)
  • Nowość Makeup Revolution - pędzel E102 CONTOUR. Wygląda i zapowiada się ciekawie, ale jeszcze nie miałam okazji go testować. Niby mam ferie, a ciągle coś...:)
  • Krem do rąk Mandarynka i pomarańcza Anatomicals. Świeży, energetyzujący zapach! Podoba mi się:)
  • Coś na cytrusy mnie wzięło i zamówiłam też żel pod prysznic Dermacol - Belgijska czekolada z pomarańczą. Nie polecam nikomu, kto jest na diecie, bo może to skończyć się płukaniem żołądka:) Nie żartuję! Zapach tak mocno czekoladowy z nutą pomarańczy, że mniammmm!:))) Cudowny!
Na koniec jeszcze pokażę Wam z bliska moją wygraną u The Katharinaa
MAC Angel - mega nawilżająca o wykończeniu Frost, czyli daje efekt zmrożonego połysku i metaliczne wykończenie. Delikatnie migocze i daje kolor takich jasnoróżowych, bardzo zadbanych ust. Pokażę Wam ją w makijażu, jeśli chcecie!:))))

Na dziś tyle!:) Dajcie znać jak Wasze zakupy!:) Ja ze swoich jestem zadowolona!:) Szykujcie się na recenzje!:)

PS. Mój blog ma już ponad 20 000 wyświetleń! Nie ogarniam tego! Dziękuję!:))) Reflektujecie na jakieś rozdanie/konkurs po przekroczeniu 25 tysięcy? 

Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

wtorek, 20 stycznia 2015

Moje nowe pędzle GlamBRUSH

Cześć,
dziś kolejne moje zakupowe perełki!:) Postanowiłam inwestować w pędzle. O tym, że Zoeva są świetne już chyba wszyscy wiedzą i sama mam już zestaw 10, ale cały czas kusiły mnie jeszcze pędzle autorstwa Hani Knopińskiej Grzenkowicz znanej jako digitalgirl13, dlatego o nich dzisiaj:
Zamówiłam 3 pędzle do twarzy i GlamSPONGE. 
Dziś pierwsze wrażenie jeszcze na gorąco:)

Pędzle przychodzą zapakowane w folię bąbelkową i pięknie przewiązane różową wstążką. Przesyłka była bardzo szybka:) Zamawiałam je w czwartek, a awizo wyciągłam wczoraj, bo akurat nie było mnie w mieszkaniu. Zamawiałam je na stronie http://glam-shop.pl/pedzle-glam-brush.html Sama kolekcja pędzli jest bardzo dobrze przemyślana. Pędzle są oznaczone symbolami: T (twarz) i O (oczy). Zamawiając pędzel widzimy dokładny opis do czego najlepiej go użyć, z czego jest wykonany, a także mnóstwo opinii klientek. Zobaczmy co zamówiłam:


Pędzel T3 - pędzel do nakładania pudru w kamieniu i sypkiego, bronzera i podkładów. Świetny do rozcierania granic makijażu.

Bardzo miły w dotyku, puszysty. Mniejszy niż wydaje się na stronie, ale już wydaje się być idealnym do nakładania właśnie pudru. Bardzo sprężysty. Podoba mi się!:)
Wykonany z włosia syntetycznego.

Cena: 35 zł



Pędzel T1 idealny do nakładania podkładów w płynie, w kremie, w kamieniu, pudrów sypkich, prasowanych, róży do policzków.

Kupiłam go z myślą o podkładzie. Ciekawi mnie jak go będzie nakładał. Skusiło mnie mnóstwo pozytywnych opinii i bardzo ciekawe rozwiązanie jeżeli chodzi o długość włosia. Część jest krótsza, a część dłuższa. Wykonany z włosia kozy i włosia syntetycznego. 

Cena: 35 zł

Pędzel T16 Idealny do nakładania podkładów i korektorów a także róży i bronzerów w kremie!

Kupiłam go bo bardzo zaciekawił mnie kształt i włosie z jakiego został wykonany - syntetyczne jedwabiste. Mega miękki, miły, gładki i elastyczny. dopasowuje się do kształtu, nacisku. Dla mnie super!

Cena: 33 zł


I na koniec coś, co już dawno było na mojej wishliście! Niestety oryginał jest dla mnie dość drogi (ok. 80 zł), dlatego skusiłam się na:


GlamSPONGE - gąbka do nakładania makijażu. 

Wykonana z "żelowego" tworzywa syntetycznego. Bardzo sprężysta i elastyczna. Ma bardzo porowatą powierzchnię, dzięki której makijaż będzie wyglądał bardzo naturalnie. jestem tej gąbki bardzo ciekawa.

Cena: 19 zł

Ogólnie jestem bardzo zadowolona. Pędzle są dobrze wykonane. Trzonki się nie kiwają, włosie trzyma się mocno, są bardzo fajnie wyważone. Trzonki są dość grube, ale to na plus:) Cena jest przystępna. Zaletą tych pędzli jest bardzo duży ich wybór i dostępność, a także nietypowe kształty. Zobaczymy jak będą zachowywać się podczas mycia i suszenia. Jeżeli zauważę coś niepokojącego, na pewno o tym napiszę. 
Minusem jak dla mnie są oznaczenia pędzli. Są namalowane, a nie grawerowane... Obawiam się, że bardzo szybko ten napis się zetrze. Na szczęście to mały drobiazg:)
Jak Wam się podobają? Może macie w swojej kolekcji? Ja jestem pod naprawdę dobrym i dużym pierwszym wrażeniem. Mam nadzieję, że się nie zawiodę!:))) 
Pozdrawiam,
Blondlove

Czytaj dalej »

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Show Girl

Cześć, 
dziś szybkie pierwsze wrażenie i kosmetyk warty uwagi. Obiecałam i jest:) Trochę z opóźnieniem, ale jest! Mam na myśli Paletkę pomadek Sleek Showgirl w cudownych, cukierkowych, lalkowych wręcz różach.
Kosmetyk przychodzi zapakowany w kartonowe opakowanie. Sama paletka wykonana jest z dobrej jakości plastiku. Posiada w środku lusterko i pędzelek do nakładania pomadek, który bardzo mi się podoba. Jest nie za mały, nie za duży i możemy go mieć cały czas przy sobie. To pozwala na drobne poprawki w ciągu dnia. 
Konsystencja pomadek jest kremowa. Druga w pierwszym rzędzie i pierwsza w drugim są bardziej masełkowate, pozostałe bardziej zwarte. Wykończenie na ustach jest satynowe w stronę matowego.
Na zdjęciu wyżej widać to bardzo dobrze. Nakładałam tym samym pędzlem pomadkę pierwszą i trzecią. Na pierwszej prawie w ogóle nie widać śladów uzytkowania, czego nie powiemy o trzeciej.
Kolory są mocno napigmentowane. Tutaj tylko delikatnie dotknęłam każdej. Bardzo dobrze się ze sobą mieszają dając niezliczone możliwości różowych odcieni!:) Dodatkowo wystarczy raz przejechać pędzlem i by mieć pełne krycie. W akcji mogliście widzieć ją tutaj! Mi na razie się bardzo podoba! O trwałości dam znać przy okazji, ale w ostatnim makijażu ok. 2-3 godzin trzymała się bez jedzenia, a później musiałam i tak się cała zmyć, więc z testu nici... 
Koszt paletki to ok. 37 złotych np. tutaj :)
A Wy? Macie którąś z tych palet? Jakieś opinie? A może planujecie, którąś kupić? Mnie jeszcze kusi wersja nudziakowa Ballet.

P.S. Pozdrawiam mężczyzn, którzy czytają mojego bloga! Wiem, że kilku ich jest! Dziś szczególnie Mateusza od Justyny! :)
Pozdrawiam,
Blondlove

Czytaj dalej »

wtorek, 23 grudnia 2014

Przedświąteczny haul

Cześć, 
dziś o tym jak kupować prezenty bliskim i przy okazji sobie:) Nie wiem, czy tak macie, ale w okresie przedświątecznym wszystko tak bardzo kusi! Tu wyprzedaż, tu 2+1 gratis, tu przeceny a tu jeszcze coś innego!:) I bądź tu mądry, opanowany i pisz jeszcze może wiersze:) Dodatkowo, gdzie na blogach człowiek nie spojrzy tam wishlisty:) Ach, ta moja niesforna asertywność...:) I tak popełniłam zakupy i ja:) 
Na pierwszy rzut paletka, którą obiecałam pokazać już dawno. Czekała na Święta, kiedy to na pewno nią wykonam makijaż:) Obiecuję, że się pochwalę! 
Sleek - Vintage Romance Palette - czuję rzeczywiście dłuższy romans z tą paletką:)
I bliżej:
Następne zakupy to Inglot:) Grzebyk do rozczesywania rzęs, pigment nr 22 i Duraline.
Na pigment skusiła mnie Agnieszka z dressed-in-mint. Jak zobaczyłam go u niej na blogu, to wiedziałam, że prędzej czy później spotkamy się na dłużej:) I tak odcień 22 jest już w mojej kosmetyczce:
Na zdjęciu widać, że pięknie się mieni na różowo-fioletowo-złoto:) Obłędny!:)
Oprócz pigmentu skusiłam się też na polecany przez wiele blogerek i vlogerek - płyn Duraline - jak go ogarnę wystarczająco, to Wam o nim napiszę:)
I na grzebyk - metalowy, bardzo ostry:) Już podoba mi się w nim to, że się składa i rozkłada:))) Taki myk, a cieszy:) Można nim bardzo ładnie rozczesać rzęsy, aby były jeszcze bardziej firankowe i spektakularne.
Na prawie koniec rzecz, która rozpromieniła cały mój dzisiejszy dzień! Pomadka! No dobra, uwielbiam pomadki i mam ich mnóstwo, ale te biją wszystkie inne na głowę i po prostu... Dobra, nie mam usprawiedliwienia!:)
Tak! Pomadka z MACa - Flat out fabulous. Cudna, piękna, obłędna, w pięknym odcieniu fuksji, podkreślająca zielone oczy, matowa, spektakularna, Must Have zimy i jesieni, idealna i już MOJA:))) Ojej! Mój mąż tak się ze mnie śmiał jak sobie ją kupiłam - cieszyłam się jak dziecko!
Tak wygląda na ustach:
I na koniec trochę dobra!:) Co roku odkąd zarabiam i mam jakieś swoje pieniądze w okresie Świątecznym kupuję Misia z TVNu. I tak też w tym roku zakupiłam kolejnego! Jest wyjątkowy, bo zupełnie w moim stylu:) W spódnicy neoprenowej i z literką B na milusiej koszulce!:) Dodatkowo ma na imię Beti (przypadek?) i w tym roku pomaga w Remoncie Kliniki Pediatrii Rehabilitacji Instytutu Matki Polki w Łodzi. Do kupienia oczywiście w każdym Rossmannie i na stronie www.kupmisia.allegro.pl 
Proszę Państwa oto Miś... a właściwie Misia:)
No to tyle:) Przed Świętami zapewne pojawi się jeszcze jakiś szybki post z życzeniami, ale już życzę Wam spokojnych przygotowań:) Ja w tym roku przeszłam samą siebie, bo wczoraj się zorientowałam, że Wigilia jest dzień wcześniej niż mi się wydawało! :) Tak, Blondynka:))) Cóż... natury nie oszukasz! :)
Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

piątek, 31 października 2014

Co nowego?


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger