Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fun. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Tydzień II - podsumowanie - Face Charts

Cześć,
jeśli myśleliście, że już zapomniałam o blogu, to się myliliście. Po prostu ostatnio mam słaby dostęp do komputera:) Spokojnie, wszystko zdążę nadrobić:) Dziś pokażę Wam rezultaty kolejnego tygodnia, w którym miałyśmy się zainspirować, a właściwie odwzorować makijaż z Face Charta. Zbytnio nie przedłużając przechodzę od razu do konkretów:)

Swoją drogą, to było więcej czasu, a makijaży jakby mniej... Takie ciekawe zjawisko:))) Mimo wszystko każdy z przysłanych piękny i wyjątkowy - podziwiajcie już teraz ze mną!:)

Magdalena

Przepiękny Face Chart i przepiękne odwzorowanie! Naprawdę jestem zachwycona i nie myślcie, że to przez wzgląd na to, że to moja siostra. Po prostu bardzo mi się to podoba, a jeszcze jak powiedziała mi, że srebrne kropki zrobiła lakierem do paznokci to w ogóle mi zaimponowała:) Szacun!

Beata
Tu z kolei mamy odwzorowanie makijażu Maxineczki. Beata ma tak piękne duże oczy, że na nich ładnie prezentuje się praktycznie każdy makijaż, a ta kreska ombre bardzo mi się podoba!:) Zdecydowanie ten makijaż jest ekstra!:))))  

Paulina
Paulina jest już Mamą i swoje makijaże wysłała mi na zapas:) Bardzo się cieszę, że bierze dalej udział w wyzwaniu. Makijaż bardzo na plus!:)

Dominika
Piękny pastelowy Face Chart. Swoją drogą sama też na niego patrzyłam i się nad nim zastanawiałam:) Róż, błękit i usta ombre - dla mnie ekstra!

Magda - Kalakteryzacje
To zestawienie nie mogłoby się obejść bez Magdy i jej mrocznych pasji!:)) 

Asia - Nihil Novi
Ten pieprzyk mnie urzekł, a w połączeniu z ciemnymi ustami jest w ogóle super! 

I na koniec ja!
Taki, o!:)

Przyszły tydzień to "Fokus na usta". Jak zwykle czekam na makijaże do niedzieli do 20.00 ewentualnie jeszcze w poniedziałek do 18.00:))) 
Kto będzie? - już dwa makijaże mam!:)))) 

Czytaj dalej »

czwartek, 12 lutego 2015

Cobyście się jak pączki w maśle pławili!

Cześć,
tytuł notki nawiązuje do góralskich życzeń, które składamy podczas chodzenia po kolędzie. Oznacza życzenie dobrobytu:))) W końcu obiecałam, że dzisiejszy wpis nie będzie kosmetyczny. Nie wiem czy się cieszycie, ale tak uwielbiam pączki mojej Mamy, że musiałam porobić zdjęcia i się nimi z Wami podzielić. Będzie baaaaardzo fotograficznie:)
I lepienie:
I smażenie:
Gotowe!
Palce lizać - dosłownie!:)
Pączki mojej mamy są przepyszne! Pachnące rumem z delikatnym aromatem cytryny:) Z różanym nadzieniem polane cudownym lukrem:))) Pychota:) Pamiętajcie! Dziś pączki nie tuczą, albo idą w cycki (czy co tam chcecie:))!:))))

Jeszcze kuchenne Selfie!

PS. Czekam na Walentynkowego beGlossy!
Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

środa, 11 lutego 2015

MaxiKarnawał 2015 - moja interpretacja

Cześć, 
dziś chcę pokazać Wam co ostatnio zmalowałam. Niektórzy z Was mogli zobaczyć część na moim fb -> klik, ale nadszedł czas, aby pokazać całość:) Jak zapewne większość z Was wie, na kanale Maxineczki trwał konkurs, który polegał na wykonaniu makijażu karnawałowego. Nagrody są niesamowite i aktualnie czekam na wyniki:) Może wynika to z jeszcze mojej niskiej samooceny, jeżeli chodzi o makijaż - widząc makijaże innych dziewczyn, troszkę brak mi pewności siebie:))) Ale jak to mówią: Kto nie gra, nie wygrywa!:) Zobaczcie co udało mi się zmalować:) 
Makijaż tradycyjnie wyszedł spontanicznie. Wiedziałam mniej więcej w jakich kolorach ma być, ale efekt końcowy nie był dla mnie oczywisty:) Miało być ciemno, kolorowo i błyszcząco!:)
Zbliżenie na oczy:
Jak Wam się podoba efekt?
Na oczach mam:

  • pigment Inglot nr 22
  • żelowy eyeliner Maybelline Lasting Drama
  • kredkę superSHOCK Avon
  • fiolety i granaty z paletki Vintage Romance Sleek
  • rzęsy Ardel Demi Wispies Black
  • tusz do rzęs Big&Daring Avon
Na ustach: Pomadki Sleek Ballet - będą na blogu niebawem:)))
Czekam na Wasze opinie:))))

PS. Jutrzejszy post będzie bardzo nietypowy i bardzo pyszny!:))))

Pozdrawiam jeszcze karnawałowo,
Blondlove

Czytaj dalej »

piątek, 6 lutego 2015

No to nowości - Minti Shop, MAC

Cześć,
dziś obiecane nowości! Troszkę tego w tym miesiącu mam, więc będę dawkować:) Na początek kilka produktów z Minti Shop. Zaczynamy!
Paczka jak zwykle pięknie zapakowana. Zawsze jestem pod wrażeniem jak starannie te kosmetyki do nas przychodzą.
Otwieramy, rozkładamy i...
Ta dammmmm!
  • Paleta róży Sleek - California - polecana przez Karolinę Zientek (polecam jej kanał na YT). Myślę, że przyjdzie czas, gdy pokażę Wam ją bliżej:)
  • Następnie kolejna paletka pomadek ze Sleek. Mam już ShowGirl i już w tamtej notce pisałam Wam, że chciałabym jeszcze tę bardziej nudziakową:) Tak oto, paletka Ballet jest już u mnie:) 
  • Catrice - upiększający wygładzający balsam do ust w odcieniu 030 Cake Pop. Na razie nie wiem co o nim mysleć. Jak wyrobię sobie opinię - dam znać:)
  • Nowość Makeup Revolution - pędzel E102 CONTOUR. Wygląda i zapowiada się ciekawie, ale jeszcze nie miałam okazji go testować. Niby mam ferie, a ciągle coś...:)
  • Krem do rąk Mandarynka i pomarańcza Anatomicals. Świeży, energetyzujący zapach! Podoba mi się:)
  • Coś na cytrusy mnie wzięło i zamówiłam też żel pod prysznic Dermacol - Belgijska czekolada z pomarańczą. Nie polecam nikomu, kto jest na diecie, bo może to skończyć się płukaniem żołądka:) Nie żartuję! Zapach tak mocno czekoladowy z nutą pomarańczy, że mniammmm!:))) Cudowny!
Na koniec jeszcze pokażę Wam z bliska moją wygraną u The Katharinaa. 
MAC Angel - mega nawilżająca o wykończeniu Frost, czyli daje efekt zmrożonego połysku i metaliczne wykończenie. Delikatnie migocze i daje kolor takich jasnoróżowych, bardzo zadbanych ust. Pokażę Wam ją w makijażu, jeśli chcecie!:))))

Na dziś tyle!:) Dajcie znać jak Wasze zakupy!:) Ja ze swoich jestem zadowolona!:) Szykujcie się na recenzje!:)

PS. Mój blog ma już ponad 20 000 wyświetleń! Nie ogarniam tego! Dziękuję!:))) Reflektujecie na jakieś rozdanie/konkurs po przekroczeniu 25 tysięcy? 

Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

niedziela, 25 stycznia 2015

Fiolet po raz kolejny...

Cześć,
za oknem śnieg, znów! Nie powiem, że jestem z tego powodu zadowolona. Wręcz przeciwnie! Czekam, aż w końcu będę mogła założyć coś lżejszego niż zimowa kurtka! Ale okej, mamy styczeń i to on tutaj ustala zasady w zmowie z Panią Zimą:)

Dziś makijaż wykonany paletką Vintage Romance i pigmentem 22 Inglot.
Tak to mniej więcej wygląda bez zbędnego opisu:)
Makijaż z nudów, z przypływu chęci i z "muszęcośkreatywnegozrobić" :) 

Dodatkowo, pamiętacie moje narzekanie na lakier do paznokci w pudełku beGlossy? 
Chyba zmienię o nim zdanie! Bez odprysków już ponad dwa dni, a nie cackam się z nimi za bardzo! Jestem na razie pod wrażeniem, bo jest trwalszy niż poprzednie:) Ciekawe czy wytrzyma obiecane 7 dni!:) 

Na koniec pokażę Wam co czekało na mnie rano:
Same pyszności, które przyniósł mój Mąż:D Od razu dzień się stał przyjemniejszy!:)

Życzę Wam dobrze spędzonej niedzieli! Odpoczywajcie i uważajcie na siebie! :))))
Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger