Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handmade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handmade. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lutego 2016

Okiem Młodej Mamy: Trzy miesiące za nami i nowości z Zachcianki

Cześć,
dziś post "Mamowy" dla chętnych, bo wiem, że nie każdego może to interesować:) Będzie dużo zdjęć, więc możecie pooglądać jak teraz mamy urządzony kącik po przeprowadzce. Co prawda mieszkamy już tu sobie dwa miesiące ponad, ale cały czas coś jeszcze ustawiamy inaczej, przestawiamy:) 

Aż trudno uwierzyć, że minęły już ponad trzy miesiące odkąd mam Mojego Małego Łobuza w ramionach. Wiadomo... przez ten czasy były ciężkie chwile, ale one są niczym w porównaniu z tymi ciepłymi i radosnymi:) Od około dwóch tygodni nauczyłyśmy się piszczeć i dom wypełnił się już nie tylko gaworzeniem i opowiadaniem, ale także radosnymi pokrzykiwaniami!:) Nie będę pisać co już potrafi, bo to tak naprawdę kwestia indywidualnego rozwoju każdego dziecka, ale powiem Wam, że każdy dzień przynosi coś nowego i niezwykle fascynującego!:) Codziennie odkrywam nowe strony bycia Mamą i codziennie rozpływam się, gdy Moja Córeczka patrzy na mnie z niezwykłą ufnością i miłością. Swoją drogą tę odpowiedzialność za dziecko czuję bardzo - szczególnie wtedy, gdy zasypia mi na rękach, albo jest głodna. To jest niesamowite i jednocześnie przerażające, ale piękne, że taka mała istotka jest tak zależna od rodziców i czuje się przy nich bezpiecznie.

Pokażę Wam co nowego pojawiło się w naszym wózku i łóżeczku. Oczywiście nie będę ukrywać, że wykonawcą tych wszystkich cudów, które zobaczycie jest moja przezdolna Mama!


1. Kocyk dwustronny Minki - folkowe serca!

Cudowny, cieplutki koc. Jesteśmy z gór, więc akcent musi być!:))) Jest dość duży, ale mnie to akurat cieszy, bo będzie nam służył długo. Z jednej strony arbuzowy (tak, to nie jest typowa czerwień), a z drugiej granatowo-szafirowy. Wyjątkowy i jak prosiłam o taki Mamę, to nie sądziłam, że wyjdzie aż taki zjawiskowy.


2. Komplet do wózka - Lawendowe Baletnice

Mamy już taki w sówki, mogłyście to zobaczyć w poście tutaj. Szczerze powiedziawszy na razie nie inwestowałam w żadne śpiworki. Nawet jeden dostałam, ale wykorzystam go dopiero w przyszłym roku do spacerówki i na sanki. Wtedy będzie idealny! Teraz w gondoli świetnie sprawdzają mi się takie komplety jak powyżej. Kocyk jest ciepły, a poduszka idealnie amortyzuje każdą trasę. Sprawdzi się też w foteliku samochodowym. Pokazałam Wam również jak opatulam Moją Maleńką Kruszynkę. Dzięki temu, że podkładam kocyk pod spód, mam pewność, że nigdzie jej nie jest chłodno! Ubieram jej polarowy kombinezon, czapeczkę i jazda na spacer. W środku jest wypełnienie - nie za grube, ale wystarczające nawet na mróz. Jestem z tego bardzo zadowolona, a dzięki temu, że kocyk jest większy, to szanując posłuży nam jeszcze w przedszkolu w przyszłości. 


3. Sówka PodUszka

Podusia, z której jeszcze nie korzystamy, ale już dzielnie sobie czeka. Na razie jest świetną kompanką do rozmów. Bardzo przyjemna i milutka. Wypełniona hipoalergicznym wypełnieniem kuleczkowym. Sama na niej czasem drzemię!:))) 



3. Kolorowe Ptaszki

To jest hit! Z całą pewnością! Takich ptaszków mam 10 i będę z nich robić karuzelę nad łóżeczko. Powiem Wam, że żadna karuzela specjalnie mi się nie podobała jak szukałam, a ta z ptaszków będzie cudowna! Do tego mam kilka serduszek i będzie pięknie! 

Tyle nowości! Nie ukrywam, że jestem z nich niesamowicie zadowolona z tego względu, że są unikatowe. Każda rzecz jest wyjątkowa. Mogłam wybrać każdej rzeczy wzór i kolor tak, aby mi odpowiadał. O tyle jest to dla mnie ważne, że aktualnie w sklepach wszystko jest prawie takie samo i bez duszy, a HandMade zawsze zawiera w sobie cząstkę czyjegoś serca! 

Pokażę Wam jeszcze jak zorganizowałam sobie półkę z rzeczami podręcznymi.





Półka jest z Ikei z serii KALLAX. Bardzo ją lubię i świetnie się u mnie sprawdza. Jak widzicie w jednej półce mam kocyki, wyżej książeczki i Sowę, obok koszyk z wacikami, gruszką, witaminami, podręcznymi akcesoriami, itp. A w koszykach wiklinowych - w jednym mam pieluszki, a w drugim przybory do kąpieli. Obok łóżeczka na stoliku w koszyku mam zestaw serwisowy (pieluszki jednorazowe, chusteczki, Bepanten i Sudokrem) - świetna sprawa zawsze pod ręką. 
Cieszę się, że jest coraz więcej twórców rzeczy dla maluchów! Naprawdę w ostatnim czasie się tego sporo wysypało! Niektóre są tak piękne, że aż sama bym dla siebie coś zamówiła. Warto przeglądać takie strony i wspierać! 

Rzeczy od Mojej Mamy można oglądać i zamawiać tutaj. 
Króliki, które widać na ostatnim zdjęciu to też HandMade i możecie je zamawiać u bardzo sympatyczne Kobiety tutaj.
Tiulowe pompony natomiast zamawiałam tutaj.

Jak Wam się podoba?
Jeżeli będziecie zainteresowane, to następnym razem w tej serii napiszę Wam o kosmetykach, których używam dla Hani.

Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

środa, 21 października 2015

Okiem Młodej Mamy: Kolejne przytulanki i komplet do wózka

Cześć, 
dziś post z serii "Mamowej". Chcę Wam pokazać co nowego pojawiło się u nas w łóżeczku. Oczywiście marzeniem moim byłoby pokazać Wam już małe stópki w tym miejscu, ale Małej Łobuziance wcale na świat się nie spieszy i już siedzimy sobie dwa dni po terminie:) Ale wiecie co? Jak tak patrzę na tę pogodę za oknem to wcale się jej nie dziwię:))) Szaro, buro i ponuro - nic tylko ciepła herbatka, kocyk i coś fajnego do posłuchania:) Czas na nowości. Kocham rzeczy ręcznie robione, w które widać, że ktoś włożył serce i pasję. Takie są właśnie nasze nowe przytulanki i komplet do wózka.
W łóżeczku pojawiły się Kolorowe Sowy z metkami. W zbliżeniu każda wygląda tak:
Te dwie trafiły do łóżeczka. Jedna mniejsza, a druga większa. Celowo są w innym kolorze niż szaro-biało-różowe, aby trochę ten schemat przełamać. Dodatkowo ta większa z tyłu ma inny materiał:
Obie posiadają metki do obgryzania i ciągnięcia. 
Zbliżenie na detale:
Oprócz moich dwóch uszyte zostały jeszcze dwie:

Do wózka zdecydowałam się na komplet podusia + kocyk.

Oczywiście i kocyk i podusia również posiadają metki z kolorowych wstążek.
Celowo zdecydowałam się na poduszkę antywstrząsową w kształcie motyla, bo wydaje mi się, że do wózka jest praktyczniejsza, a po za tym posłuży mi na dłużej, kiedy włożę ją do spacerówki czy fotelika podróżnego. Kocyk również nie jest w rozmiarze maluszkowym. Ma 75cmx100cm i jest w środku z ociepleniem. Pomyślałam, że na zimę fajny do stosowania jak śpiworek, a wraz ze wzrostem Maleństwa będzie służyć jako kołderka, albo mata do zabawy.
Oczywiście wszystko zostało uszyte przez Moją Mamę, która również pomagała mi przy dobieraniu wzorów i kolorów tkanin. 


Na koniec pokażę Wam łóżeczko, w którym zagościła już pościel i tylko czeka... 


Pozdrawiam cieplutko,
Blondlove
Czytaj dalej »

wtorek, 24 marca 2015

Tyci Tyci - wyjątkowe pompony

Cześć,
bardzo przepraszam! Wiem, że ostatnio Was strasznie zaniedbuję... Spowodowane jest to moim ostatnim nie najlepszym samopoczuciem i brakiem sił. Mam nadzieję, że niedługo to się poprawi, a wtedy będzie się działo tutaj więcej! Trochę tajemniczo, ale na razie niech tak zostanie:)

Bardzo lubię handmade'owe rzeczy i bardzo się cieszę, gdy powstają kolejne pomysły na urozmaicenie rzeczywistości prostymi i gustownymi dodatkami. Takie właśnie są tiulowe pompony Tyci Tyci, które ostatnio zamówiłam! 
Zamówiłam trzy duże:) a właściwie jeden ogromny i dwa średnie:) 
Wymiary: 
duży: ok. 35-40 cm
średnie: ok. 20 cm 

I napiszę Wam tak... Jak dziś odebrałam paczkę to byłam ogromnie zaskoczona. Pompony przyszły w bardzo dużym pudle, zapakowane w folie i ochronione dodatkowo folią bąbelkową. Chyba nie mam rozeznania w wielkościach:) Są naprawdę sporych rozmiarów:)
Jak widzicie, mam jeden kremowy i dwa miętowe. Każdy z nich jest bardzo puchaty, sprężysty i po otwarciu przesyłki nie musiałam ich naprawiać czy prostować. Po prostu piękne, puszyste, okrąglutkie. Kolory jakie zamówiłam podyktowała mi nadeszła wiosna:) Właśnie takie kolory chciałabym, aby dominowały u mnie o tej porze roku.
Każdy pompon ma dołączoną długą wstążeczkę, która pozwala na ich powieszenie w dowolnym miejscu w mieszkaniu. Widać, że wykonanie jest przemyślane w każdym calu. 

Pokażę Wam kilka pomysłów na ich aranżację w moim małym, ale własnym kącie:D
 
Przyznajcie, że są przeurocze! Zamawiać można je tutaj. Warto dodać, że są one w trzech rozmiarach. Te najmniejsze świetnie sprawdzą się na przykład jako dekoracja stołu albo w formie girlandy. Oprócz tego, pompony są bardzo milutkie i nie drapią. Są robione z miękkiego tiulu, bardzo gęste, przez co są przyjazne nawet dla najmłodszych.

Ja kupiłam je z myślą o zdjęciach na blog. Myślę, że sprawdzą się rewelacyjnie jako tło:) a oprócz tego naprawdę urozmaicają wnętrze w nietypowy, lekki, miły dla oka sposób.

Osobiście polecam!
Klik przenosi na Instagram Tyci Tyci
A na koniec... Patrzcie! Pędzle po kąpieli! Może makijaż w najbliższym czasie? Jutro? 

Pozdrawiam,
Blondlove

Czytaj dalej »
Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger