Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 lutego 2017

Niekosmetycznie | Niezapominajka | Nietypowa biżuteria | Będziecie zaskoczeni!

Cześć,
nietypowy post dziś na blogu, bo nie o kosmetykach, a o biżuterii! Jest ona jednak na tyle wyjątkowa, że zasługuje na swoje miejsce na blogu. Do rzeczy! Wszyscy wiecie, że jestem Mamą, a Hania ma już 15 mcy. Każdy dzień z nią jest dla mnie wyjątkowy, ale to nic odkrywczego. Co w związku z tym? Otóż, lubię pamiątki - szczególnie takie, które są wyjątkowe, nietypowe i nie gracą przestrzeni. Chciałam mieć coś, co będzie mi się 100% kojarzyło z moją córką i co w przyszłości - jeżeli tylko będzie miała ochotę - będzie jej. Tak powstał pomysł kupienia biżuterii, która jest elegancka i ponadczasowa. Zresztą uwielbiam przekazywanie sobie takich pamiątek. To bardzo sentymentalne! Dla przykładu obrączki ślubne powstały między innymi z obrączki po dziadku męża.
Lubię wspierać polskie firmy i ręczną pracę. Taka właśnie jest Niezapominajka (klik). Tworzą biżuterię z nietypowego materiału, który jest unikatowy dla każdego klienta. Niemożliwe? Popatrzcie bliżej i zastanówcie się z czego może być wykonana perełka w tym pierścionku?
Wiecie już? No to jeszcze jedno zbliżenie:)
Odpowiedź może być dla Was szokująca, ale mam nadzieję, że nie niesmaczna, bo perły wykonywane są dzięki specjalnej technologii z mleka kobiecego i żywicy. Biżuteria jest tak unikatowa, gdyż każda perła ma swój niepowtarzalny kolor: barwę mleka konkretnej mamy.
Szczerze powiedziawszy jak o tym usłyszałam, to byłam bardzo mocno zdziwiona, ale nie jest też tajemnicą, że wciąż karmię swoje dziecko, a te chwile są takim tylko naszym czasem. Nie chcę się tutaj nad tym rozwodzić, bo to rozumie tylko ten, kto wie o czym piszę :) Po prostu jak zobaczyłam Niezapominajkę, to wiedziałam, że będzie to najlepszy prezent jaki mogę sobie sprawić! 
Generalnie to tak. Mi pierścionek udało się kupić w przedświątecznej promocji. Kontakt z firmą uważam za naprawdę godny naśladowania - miło i uprzejmie pomimo tego, że ja materiał na biżuterię wysłałam tydzień po terminie, który obiecałam z powodu sezonu chorobowego. Biżuteria przychodzi przepięknie zapakowana (zresztą widać na zdjęciach) i jest bardzo subtelna, elegancka i naprawdę wyjątkowa. Wszyscy, którym ją pokazuję są zaskoczeni. Miałam jedynie problem z rozmiarem, ale ja chyba po prostu nie potrafię mierzyć :D No cóż. Blond i tyle:)
Lubię takie drobne pamiątki... 
...i musiałam Wam po prostu tę konkretną pokazać!
Może komuś z Was akurat się przyda, albo może wśród Waszych znajomych.
Obiecuję, że następny post będzie kosmetyczny!:)
Może jakiś makijaż na Walentynki?
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger