Cześć,
dziś przychodzę do Was z kolejnymi nowościami w moim kufrze. Przyznaję, że skusiłam się na markę przez oglądanie poczynań uczestniczek Nyx Face Awards! To jest niesamowite co można wyczarować makijażem! Dla zainteresowanych polecam wkliknąć teraz w hashtag #faceawardspolska i obejrzeć prace uczestników (znajdują się niżej, po relacji z gali), a samej Karolinie Zientek gratuluję w pełni zasłużonej wygranej!
No nic! Znów zgubiłam wątek! :D Nowości! Tak, nowości :) Zapraszam dalej. Jest ich tylko kilka, ale skupiłam się na tym czego akurat potrzebuję.
Paleta róży (klik)
Zarówno chłodne odcienie jak i ciepłe. Wykończenie satynowe, ale też błyszczące. Bardzo mocno napigmentowane. Bardzo dobrze się ze sobą mieszają, ale też pięknie rozcierają. Swatche:
Uważam, że w tej cenie (79 zł) jest godna uwagi. Jeden róż wychodzi około 10 zł, a paleta jest bardzo poręczna. Plastik, z którego jest wykonana jest dość solidny.
Zielona baza pod makijaż (klik)
Fajna, lekka konsystencja. Zostawia skórę gładką i jedwabistą. Jeszcze nie miałam okazji jej stosować, więc nie będę się wypowiadać. Zapowiada się fajnie :)
Puder wykończeniowy do makijażu Bananowy (klik)
Używam go chyba do każdego makijażu. Pięknie rozjaśnia okolicę pod oczami, świetnie nadaje się do bakingu. Zostawia skórę satynową. Idealnie nakłada się zwilżoną gąbeczką. Zdecydowanie go lubię!
Korektor pod oczy i do twarzy (klik)
Mocno kryjący, gęsty i zostawiający lepkie wykończenie. Wodoodporny. Wszystko byłoby pięknie, zamówiłam dwa kolory - ivory i soft ivory. Pokażę Wam swatche:
Pierwszy to Ivory, a drugi to Soft Ivory (patrząc od prawej). Wszytsko pięknie, bo krycie jest imponujące, ale popatrzcie na te kolory w zestawieniu z najjaśniejszym True Matchem (korektor o numerze 1):
Wyglądają na wpadające w różo-beże, a miały być neutralne... Dlatego jakoś średnio mi się na razie widzą, ale może sprawdzą się pod podkład do zakrycia większych zmian.
Generalnie z zamówienia jestem zadowolona!
Macie jakieś swoje perełki godne przyjrzenia się z marki NYX?
