Cześć,
Czytaj dalej »
dziś rozświetlimy tę ostatnio ponurą aurę:) W końcu chcecie czytać o pozytywnych rzeczach, dlatego takie miejsce chcę tu tworzyć:) Choć czasem musicie mi wybaczyć momenty, w których po prostu muszę się wygadać. Dobrze, że jesteście! Do sedna!:) Post Tanie, a dobre - rozświetlacze do tej pory przeczytano ponad 2100 razy, a fraza "tani i dobry rozświetlacz" jest jedną z najczęściej wpisywanych, a która często odsyła Was właśnie na mojego bloga. Jest to najpopularniejszy post na moim blogu! Wow! Nie spodziewałam się pisząc go ponad rok temu, dlatego dziś mam dla Was jego aktualizację. Od tamtego czasu w kwestii rozświetlaczy wiele się zmieniło!:)
Jeszcze rok temu trudno było stacjonarnie dostać dobry i bezdrobinkowy rozświetlacz, już nie marząc o tym, by był tani, Aktualnie firmy drogeryjne prześcigają się w tym temacie, a pełne konturowanie już nie jest tak tajemną wiedzą. Co więcej, nie jest już zarezerwowane tylko na czerwony dywan i kobiety już często nie wyobrażają sobie bez konturowania makijażu. W tej grupie kobiet na pewno jestem ja!
Rozświetlacze uwielbiam zdecydowanie, dlatego szybko pokażę Wam moją kolekcję. UWAGA! Post jest uzupełnieniem filmiku na YT, który możecie obejrzeć na samym dole posta. Chciałam Wam zestawić te rozświetlacze razem, abyście lepiej dostrzegli różnice między nimi.
technic, rozświetlacz w płynie:
Bardzo delikatny i subtelny efekt. Kolor zimny, lekko różowy. Trwały, Nie rozpuszcza makijażu, nie migruje. Efekt można stopniować. Polecam nakładać z dłoni.
Cena: 9,95 zł na ezebra.pl
Makeup Revolution, Baked Highlighter, Peach Lights
Konsystencja aksamitna, nie jest sucha, a taka troszkę kremowa. Odcień chłodny i wpada w róż. Wydajny, trwały, umiejętnie nałożony daje piękny efekt. Ja nakładam go na granicę różu i rozświetlacza. Tak wygląda pięknie.
Powiem Wam tak, rok temu był dla mnie najlepszy. Dziś odcień wydaje mi się średni, ale mimo to go lubię!:)
Cena: 15 zł na mintishop.pl
Wibo, Diamond Illuminator
Złoto-brzoskwiniowy, bez drobinek. Mimo, że w opakowaniu wygląda na kiepsko zmielony to w rzeczywistości nakłada się pięknie. Daje efekt dość mocnego, ale jednak delikatnego rozświetlenia. Czyli widać go dobrze, ale nie jest taki nachalny. Mały rozmiar pozwala na zabieranie go w podróż, co na plus.
Cena: 9,99 zł w Rossmann
Kobo, Highlighter Powder, 311 Moonlight
Bardzo jasny, wręcz srebrzysty. Zmielony bardzo drobno, bezdrobinkowy. Pięknie odbija światło. Elegancko wygląda na zdjęciach.
Cena 19,99 zł w Naturze
My Secret, Face Illuminator Powder
Mój ulubiony! Cudowny! Piękny! Złoto-brzoskwiniowy. Mocno napigmentowany, wydajny. Po prostu mój aktualny ideał!
Cena: 14,99 zł w Naturze
Rimmel by Kate Moss
Nie będę się już nad nim pastwić. Po prostu jest kiepski. Jak dla mnie niewystarczający.
Cena: 35,99 zł w Rossmann
Swatche razem:
Same oceńcie. Każdy z tych rozświetlaczy (oprócz bubelka z trio Rimmela) kosztuje nie więcej niż 20 zł. Każdy inny, każdy piękny. Każdy do innego zadania! Jeszcze do kolekcji brak mi Mary Lou! Może sprawię sobie na urodziny!:D
Ja w okresie wiosennym uwielbiam rozświetlacze jeszcze bardziej! Odkrywam je wtedy na nowo, gdy promienie wiosennego słońca odbijają się od kości policzkowych. Wygląda to cudownie!
Wklejam Wam mój filmik z YT, gdzie dowiecie się więcej co sądzę na temat każdego z rozświetlaczy, które pokazałam.
Kto jeszcze uwielbia rozświetlacze?
Używacie na co dzień?
Co polecacie?