na początku: Kto jeszcze nie widział rodziny Pand, to koniecznie zapraszam tutaj. Gwarantuję poprawę nastroju!
Dziś post leniwy, grudniowy! :) Nie wiem jak Wy, ale ja prawie w ogóle nie czuję, że zbliżają się Święta... Ale nie ma co narzekać! :) Dziś był pierwszy mróz (taki prawie poważny!:)) i kawa z dziewczynami była jak znalazł! Tym lepiej, że akurat w kawiarni leciały utwory świąteczne, więc choć na chwilę - w zgiełku ostatnich dni - można poczuć klimat!:)
Makijaż wykonywałam wcześnie rano (ok. 6.40), a zdjęcia robiłam około 12:)
Makijaż szybki, prosty i łatwy w wykonaniu! Kreska, dwa cienie i efektowna szminka! I właśnie o tej szmince chciałam Wam napisać bliżej.
Golden Rose velvet matte lipstick w kolorze 08. Piękny różowy odcień o bardzo kremowej konsystencji. Odcień może trochę wakacyjny, ale co tam!:) Bardzo mocno napigmentowana i co ważne nie jest bardzo tępa, co jest często zauważalne przy matowych pomadkach. Trochę podkreśla suche skórki, ale większość matów tak się zachowuje, więc jej to wybaczam!:) Nie zauważyłam, żeby wysuszyła mi usta - a to plus!:) Na ustach prezentuje się tak:
Prawda, że piękna? I teraz uwaga, podam cenę! Jest tak zawrotna, że mój portfel może na tym mocno ucierpieć :) Tamtadadam... 10,90 zł! :) Tak, też byłam zaskoczona! I dlatego pewnie skuszę się na jeszcze jakieś odcienie! Za taką cenę naprawdę warto!
Ściera i zjada się równo, a przy tym jest bardzo trwała. Utrzymuje się dobre 4 godziny na pewno! Polecam z całego serca!:))))
Dostałam również nominację do LIEBSTER BLOG AWARD od Blond Hair Doll, za którą bardzo dziękuję! Ale o tym co i jak, napiszę jutro albo w piątek!
Na koniec wrzucam jeszcze zdjęcie, które dokładnie oddaje mój ostatni nastrój!
Pozdrawiam,
Blondlove
O rany ale śliczna ta szminka! Gdzie mogę ją dostać? :)
OdpowiedzUsuńW każdym salonie Golden Rose:) Masz po drodze w Katowicach w Galerii Katowickiej:D
UsuńOd dawna kuszą mnie pomadki z tej serii, ale jakoś nie doarłam jeszcze do drogerii z szafą GR. Muszę w końcu kupić chociaż jeden kolor :)
OdpowiedzUsuńPolecam:) Są godne uwagi:)
UsuńŁadny kolor szminki i genialna obudowa na telefon! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, dziękuję:D Obudowa z allegro:)
UsuńSzminka jest cudowna! A Ty słodka. To ostatnie zdjęcie mnie rozbroiło, takie śliczne <3
OdpowiedzUsuńDziękuję!:)
UsuńKawa była przepyszna, a Ty jak zawsze wyglądasz świetnie (ciekawe co Ci tak dobrze służy... ;) )
OdpowiedzUsuń:D Tajemnicą piękna jest szeroko pojęte szczęście! :D polecam!:)
Usuńpomadka świetna :)
OdpowiedzUsuńpolubiłam się z nią:) Polecam:)
UsuńNice makeup!!! thank you so much for your visit!
OdpowiedzUsuńI follow you with GFC and I added you by g+ too!!!!
Have a nice day!! and my g+ for your post too!!!:)))
Besos, desde España, Marcela♥
Thank you!:) You are very kind person!:)
UsuńI follow you too on Blogger:) I will keep abreast!:)
Have a nice day! :)
Uwielbiam takie odcienie szminek, ostatnio sama sobie kupiłam podobny i jestem zauroczona ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Z czego i gdzie kupiłaś? Chętnie się przyjrzę:)
Usuńpiękny ten kolorek pomadki, ja mam mniej różowiastą 09:)
OdpowiedzUsuńTo muszę iść do GR na nią spojrzeć:)
UsuńDoświadczenie podpowiada mi, iż podstawą dobrego makijażu jest odpowiedni dobór bazy- czytaj podkładu. Przypuszczam (biorąc pod uwage te średniej jakości zdjęcia), że w Twoim przypadku dobór tej ważniej części jest totalnie nietrafiony, a nawet w pewien sposób odstraszający. Świecenie się oraz uwydatnione niedoskonałości są jedną z wiążących przesłanek. Kolejnym aspektem godnym rozważenia jest krzywa i łudząco nieproporcjonalna kreska dokonana czy aby na pewno eye liner'em? Co powodowało Tobą w doborze tak drastycznie niepasującej szminki? Sądzę, że dobra marka i nic poza tym. Zalecałabym również wyregulowanie brwi zgodnie z powszechnym kanonem (do wyznaczenia łuku możesz użyć trzech linii wyznaczonych przez choćby patyczek kosmetyczny) jak i nałożenie różu dla wysmuklenia owalu twarzy. Podsumowując zalacam solidną edukację i więcej pokory w szafowaniu jakimkolwiek wziorem. Pozdrawiam i mam nadzieję, że moje konstruktywne rady pozwolą Ci na rozwój.
OdpowiedzUsuńIga Perepeczko
No cóż... Bardzo dziękuję, że odwiedziła Pani mojego bloga. Z Pani konstruktywnego komentarza wynika, że powinnam zmienić dosłownie wszystko. Na całe szczęście nigdzie w poprzednich postach nie napisałam, że jestem idealna i że zajmuję się makijażem profesjonalnie. Cały czas się uczę. Pozdrawiam, Blondlove.
UsuńPS. Zapraszam do poprzednich postów, może znajdzie Pani coś co jednak jest dobre.