Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fiolet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fiolet. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 czerwca 2016

Kocia oberżyna - makijaż

Cześć,
dziś mam dla Was makijaż w dwóch wersjach - z mocniejszymi i nudziakowymi ustami. Dla każdego coś innego. Oko wymodelowałam tak, aby przypominały Kocie. Utrzymany w fiolecie, ale kupiłam ostatnio w promocji cień KOBO - 114 Aubergine i nie mogłam się powstrzymać przed użyciem go. Oczywiście w makijażu zauważycie mój błąd do którego się przyznaję - nadużyłam brązera na czole, ale zobaczyłam to dopiero na zdjęciach :) Nie przedłużając - zapraszam do oglądania i komentowania :) 
Tu w wersji mocniejszej - na ustach matowa pomadka Avon w kolorze Berry Blast. Mocne usta i mocne oko - odważnie, ale dla mnie czad! 
A tu na ustach Golden Rose Matte Crayon w odcieniu 18. Tu wersja dla mniej odważnych, które wolą postawić tylko na oko. 

W makijażu użyłam również:
  • Pierre Rene Skin Balance w odcieniu Champagne
  • Puder Matujący KOBO
  • Kamuflaż w słoiczku Catrice
  • Bahama Mama
  • Puder Konturujący KOBO, Nubian Desert
  • Róż, Catrice Legend Berry
  • Rozświetlacz My Secret
  • Zoeva, paletka Naturally Yours
  • Maybelline, cień w kremie, Permanent Taupe
  • Kredka Avon, SuperSHOCK, czarna i fioletowa
  • Tusz do rzęs, L'Oreal, Volume Million Lashes
Jak Wam się podoba? 
Która wersja bardziej Wam przypadła do gustu?
Czytaj dalej »

wtorek, 1 marca 2016

Fiolet w wolnej chwili - krok po kroku

Cześć,
wreszcie po ciężkim dniu siadam i piszę dla Was tego posta. Będzie krótko - po prostu makijaż, który ostatnio wyszedł spod moich pędzli. Miałam ochotę na fiolet:) Nie wiem, ale na oczach zawsze ciągnie mnie, aby dodać coś właśnie w tym kolorze. Być może dlatego, że fiolet pięknie podkreśla tęczówkę:) 

Okej, to zaczynamy bez zbędnego przedłużania!

Nakładam na powiekę korektor i dokładnie przypudrowuję. Rysuję nieidealną kreskę fioletową kredką do oczu na około 2/3 długości oka. 
Wszystko rozcieram ku górze.
Sięgam po ciemno fioletowy cień i pokrywam kredkę, starając się dokładnie rozetrzeć granicę.
Błyszczący fiolet nakładam wklepując pędzlem na środek ruchomej powieki i rozcieram.


W wewnętrzny kącik nakładam satynowy jasnobeżowy róż.
Na dolną powiekę w zewnętrznym kąciku nakładam ten sam ciemny fiolet, a w wewnętrzny nakładam cień MY Secret Glam&Shine nr 3.
Rysuję kreskę.
Tuszuję rzęsy i doklejam kąciki Ardell 318.


Gotowe!:)

I jak Wam się podoba? 
Lubicie czasem kolory na oku?

Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Czasem bywa gorzej...

Cześć!
Dziś bardzo szybko, bo już późno, a przez cały dzień nie miałam dziś komputera:) Makijaż, a raczej coś co miało nim być:) Nie jestem z niego w 100% zadowolona, ale chcę się z Wami dzielić nie tylko "sukcesami", ale też i niedociągnięciami:))))

Miało być dzienny z fioletem, ale mnie poniosło:) Dodatkowo jakoś mi dziś nie szło i cera taka pochorobowa... Po prostu nie wyszedł tak jak chciałam:) Czasem nadchodzi taki gorszy dzień:) Następny makijaż będzie bardziej wiosenny:))))

Miał być też tutorial, ale tak jak piszę... Zaczęłam dobrze, a później zaczęło się kombinowanie...:)))) i tak jakoś nie wiedziałam co dalej uchwycić na zdjęciach, aby było przejrzyście:))))

Pokażę Wam jeszcze z bliższa:
No nic:) Bardzo źle chyba nie jest:) Na ustach mam Golden Rose Velvet Matte w odcieniu 08 zmieszaną z Avon Lovely Cherry (z serii nawilżającej). 

Tyle:))) Ach! Zapomniałabym! Jak nie wiecie, to ja dziś się dowiedziałam, że od 24 kwietnia w Rossmannach -49%! Najpierw na podkłady, pudry itp., ale podejrzewam, że jak zwykle pójdą partiami:D Yupi! :D

PS. Jutro zaczynam ratowanie twarzy, czyli będę nakładać maskę! O tym jaką i czy coś działa - już jutro wieczorem!:) 

Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

środa, 25 marca 2015

Matowe pastele

Cześć,
dziś bardzo szybko i bardzo krótko!:) Ale mam nadzieję, że będzie się podobać:) Zapraszam na makijaż:) Dziś bez tutorialu fotograficznego, ale naprawdę prosty do wykonania:) 
Użyłam dosłownie sześciu produktów do makijażu oka:)
  1. Biała kredka Nyx nałożona na całą powiekę w postaci bazy i do rozjaśnienia linii wodnej oka
  2. Beżowy cień My Secret Matt 505 do zmatowienia obszaru pod łukiem brwiowym
  3. Miętowy cień z Essence
  4. Fioletowy cień z Essence
  5. Turkusowa kredka do oczu (Avon, SuperShock) nałożona na dolną powiekę
  6. Tusz do rzęs
Niewiele, prawda? Cienie z Essence już prawdopodobnie nie są w tych odcieniach w sprzedaży, bo kupiłam je chyba dwa lata temu... Może być to dowolna inna mięta i fiolet jaki posiadacie:) 
Tutorial opisowy!:))))
Miętę nałożyłam w wewnętrznym kąciku do połowy górnej powieki oraz do roztarcia turkusowej kredki na dolnej powiece. Fiolet zagościł w zewnętrznym kąciku górnej powieki i jako akcent w wewnętrznym kąciku dolnej:) Tak dla kontrastu:) Tuszujemy rzęsy i gotowe!:) Szybko, prosto, wiosennie!:) Tak lubię:)
Myślę, że ten makijaż jest bardzo wiosenny i ładnie wpisuje się w otaczająca aurę. Współpracuje z przepiękną pogodą na zewnątrz!:))))
Na ustach mam Rimmel Apocalips w odcieniu 501 Stellar. Lakier do ust w koralowym kolorze:) Wydaje mi się, że to dość odważne połączenie kolorów, ale mi się podoba:) Wyszło szalenie wiosennie:)

Jak Wam się podoba? Lubicie takie kolorowe makijaże czy nie do końca dobrze się w takich czujecie? Ja w takim dziś sobie pomykałam po Kato:)))) 

PS. Czy ja już mówiłam, że kocham wiosnę? :D

Pozdrawiam Was wiosennie,
Blondlove
Czytaj dalej »

środa, 11 lutego 2015

MaxiKarnawał 2015 - moja interpretacja

Cześć, 
dziś chcę pokazać Wam co ostatnio zmalowałam. Niektórzy z Was mogli zobaczyć część na moim fb -> klik, ale nadszedł czas, aby pokazać całość:) Jak zapewne większość z Was wie, na kanale Maxineczki trwał konkurs, który polegał na wykonaniu makijażu karnawałowego. Nagrody są niesamowite i aktualnie czekam na wyniki:) Może wynika to z jeszcze mojej niskiej samooceny, jeżeli chodzi o makijaż - widząc makijaże innych dziewczyn, troszkę brak mi pewności siebie:))) Ale jak to mówią: Kto nie gra, nie wygrywa!:) Zobaczcie co udało mi się zmalować:) 
Makijaż tradycyjnie wyszedł spontanicznie. Wiedziałam mniej więcej w jakich kolorach ma być, ale efekt końcowy nie był dla mnie oczywisty:) Miało być ciemno, kolorowo i błyszcząco!:)
Zbliżenie na oczy:
Jak Wam się podoba efekt?
Na oczach mam:

  • pigment Inglot nr 22
  • żelowy eyeliner Maybelline Lasting Drama
  • kredkę superSHOCK Avon
  • fiolety i granaty z paletki Vintage Romance Sleek
  • rzęsy Ardel Demi Wispies Black
  • tusz do rzęs Big&Daring Avon
Na ustach: Pomadki Sleek Ballet - będą na blogu niebawem:)))
Czekam na Wasze opinie:))))

PS. Jutrzejszy post będzie bardzo nietypowy i bardzo pyszny!:))))

Pozdrawiam jeszcze karnawałowo,
Blondlove

Czytaj dalej »

piątek, 30 stycznia 2015

Inspirowany porannym niebem!

Cześć, 
obiecałam, że będzie bardziej makijażowo, więc zapraszam! Makijaż inspirowany, jak widzicie w tytule, porannym niebem:) Fioletowo-różowym? Niesamowitości!:) 
Po prostu jak go zobaczyłam, to pomimo pośpiechu na uczelnię, wyciągnęłam telefon i musiałam zrobić zdjęcie! Piękny! Dziś natchnęło mnie, aby coś podobnego zmalować na powiece. Dodatkowo wychodzę dziś na małe świętowanie, więc makijaż jak znalazł:) 
Zbliżenie na oko:
Na rzęsach mam przez niektórych kochany, a przez niektórych nienawidzony Avon Big&Daring! Dla mnie jest świetny!:) Cienie z Paletek Sleek (Au Naturel, Oh So Special, Vintage Romance). Bronzer Bahama Mama, Rozświetlacz MUR, Róż Oriflame, brwi - kredka Catrice. Podkład Rimmel Lasting Finish + Rimmel Wake me up.

Na koniec jeszcze z lampą. Macie okazję zobaczyć jak rozświetlacz MUR się pięknie mieni w sztucznym świetle.
Na dziś byłoby już tyle! Aha! Pamiętacie ten lakier do paznokci Pierre Rene z beGlossy? Potwierdzam! Trzyma się na paznokciach 7 dni! Nie odpryskuje, a jedynie ściera się naturalnie na końcówkach! Nałożyłam go bez Top Coat'u, więc jeszcze większy plus dla niego! Jestem pod wrażeniem i zwracam mu należyty honor, choć dalej uważam, że nie powinien znaleźć się w Zimowej Pielęgnacji:)))) 

Następny post dopiero w poniedziałek, bo jadę na weekend w rodzinne strony! Przygotuję ulubieńców! Życzę Wam mile spędzonego czasu! 

Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »

niedziela, 25 stycznia 2015

Fiolet po raz kolejny...

Cześć,
za oknem śnieg, znów! Nie powiem, że jestem z tego powodu zadowolona. Wręcz przeciwnie! Czekam, aż w końcu będę mogła założyć coś lżejszego niż zimowa kurtka! Ale okej, mamy styczeń i to on tutaj ustala zasady w zmowie z Panią Zimą:)

Dziś makijaż wykonany paletką Vintage Romance i pigmentem 22 Inglot.
Tak to mniej więcej wygląda bez zbędnego opisu:)
Makijaż z nudów, z przypływu chęci i z "muszęcośkreatywnegozrobić" :) 

Dodatkowo, pamiętacie moje narzekanie na lakier do paznokci w pudełku beGlossy
Chyba zmienię o nim zdanie! Bez odprysków już ponad dwa dni, a nie cackam się z nimi za bardzo! Jestem na razie pod wrażeniem, bo jest trwalszy niż poprzednie:) Ciekawe czy wytrzyma obiecane 7 dni!:) 

Na koniec pokażę Wam co czekało na mnie rano:
Same pyszności, które przyniósł mój Mąż:D Od razu dzień się stał przyjemniejszy!:)

Życzę Wam dobrze spędzonej niedzieli! Odpoczywajcie i uważajcie na siebie! :))))
Pozdrawiam,
Blondlove
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger