piątek, 23 września 2016

Openbox | Slow Life | beGlossy | wrzesień

Cześć,
mam nadzieję, że pamiętacie o ROZDANIU, bo Maski czekają na nowego właściciela!:))) Dziś mam dla Was jak zwykle openbox wrześniowego pudełka beGLOSSY. Nie przedłużając zbytnio, zapraszam dalej:) Otwieramy:
Tematem pudełka jest na przekór wszystkiemu pędzącemu dziś - "Slow Life". Relaks, cieszenie się chwilą, delektowanie się dziejącymi się wydarzeniami, które nas cieszą, czas dla siebie i czas na rzeczy dla nas ważne. Wreszcie... czas dla bliskich! To dla mnie oznacza Slow Life. Jestem ciekawa z czym Wam się kojarzy to stwierdzenie. 

Otwieramy:
Ta dammmm! W pudełku mamy 6 produktów, w tym 3 pełnowymiarowe. Zacznę od miniatur.
VICHY, Slow Age 10 ml
Absolutna nowość, która ma pomóc w walce z oznakami starzenia się. "Hej! Przecież ja mam dopiero 24 lata!" No dobra, ale przecież między innymi stres, zmęczenie, niedospanie, negatywny wpływ środowska mają wpływ na stan naszej cery nie tylko teraz, ale także za kilka lat. Ta nowoczesna formuła ma nam pomóc. Zobaczymy. Zapowiada się ciekawie. 
Cena: 109 zł/50 ml
URIAGE, Mleczko do ciała 8 ml
Tą próbkę to chyba wykorzysta na jedną nogę... :D albo do rąk. Oczywiście obiecane cuda wianki - lekka formuła, brak pozostającego filmu, nawilżenie, kojenie, wygładzanie i wszystko czego wymagające kobieta szuka w pielęgnacji. Może i skuteczne, ale ta próbka raczej nie pokaże mi całej swojej mocy:D
Cena: ok. 70 zł/400 ml
URIAGE, olejek do kąpieli 8 ml
Wzbogacony wodą termalną, masłem shea i składnikami, które mają pomóc uzupełnić lipidy już w trakcie kąpieli. Nie mam wanny, a nawet jeśli, to... ilość na drugą nogę:) 
Cena: ok. 65 zł/400 ml
ENILOME HEALTHY BEAUTY, Dermokosmetyki, pełny produkt
Wśród losowej zawartości pudełka, ja dostałam krem do rąk. Na jesień jak najbardziej się przyda. Używałam już. Ładnie pachnie, szybko się wchłania i ma lekką formułę. Zostawia skórę gładką. Wzbogacony o proteiny kaszmiru, olej migdałowy i witaminę E. Do skóry suchej i szorstkiej, czyli takiej jak moja:) Podoba mi się. 
Cena: 7,99 zł/100 ml
NIVEA, Jedwabisty mus do mycia ciała pod prysznic, pełny produkt
Świetnie! Chciałam wypróbować. Szczerze, to nawet startowałam do testów Nivea, ale się nie dostałam. Mam jednak ten produkt i się cieszę!
Cena: 13,99 zł/200 ml

SEESEE, Maseczka z czystym błotem z minerałami z morza martwego, pełny produkt
I to jest ten produkt, z którego najbardziej się cieszę! Zdecydowanie i mam dla Was w planach jej pierwsze wrażenie. Wygląda błotnie, pachnie błotem i mam nadzieję, że będzie działać cuda!:) 
Cena: 44 zł/50 ml

Jak Wam się podoba to pudełko! 
Ja myślę, że ma więcej mocnych punktów niż słabych!:)

Mam dla Was jeszcze trochę backstage'u, czyli jak robić zdjęcia z dzieckiem.
Miłego!

14 komentarzy:

  1. Pudełeczko ma piękną szatę, jednak nie zdecydowałabym się na jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szału nie ma! Ciekawa jest ta błotna maseczka i to w zasadzie tyle jeśli o mnie chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału może nie ma, ale najgorzej nie jest:)

      Usuń
  3. Moim zdaniem to całkiem przyjemne pudełeczko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam:) ma kilka wad, ale nie narzekam:)

      Usuń
  4. Całkiem przyjemne, choć szkoda, że bez kolorówki... Takie miniaturki balsamów to moje dotorebkowe kremy do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony masz rację i dobry pomysł, ale w takim pudełku taka próbeczka jest trochę zabawna...:)

      Usuń
  5. maska mi się podoba ;) a ty się ciesz, przynajmniej będziesz mieć dwie nogi zadbane ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak:) jedną umytą a drugą nabalsamowaną 😂😂😋

      Usuń
  6. Idea slow life jest mi bardzo bliska, natomiast pudełko słabe - aż się cieszę, że już tego nie kupuję :)) PS. dzieciak cudny! xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Hania zawsze nazbiera komplementów:))) pudełka raz są lepsze raz słabsze ☺

      Usuń
  7. Zamysł i koncepcja ciekawe, aczkolwiek czegoś mi tutaj brakuje... jak w chyba każdym pudełku beGlossy :( Co prawda ostatnia maska super, ale poza tym nic mi nie urwało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zazwyczaj brakuje jeszcze czegoś do makijażu:)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i motywację do dalszego pisania:) Staram się odpowiadać na bieżąco!

Komentarze typu "wzajemna obserwacja" w ogóle nie wchodzą w grę... Nie jestem zainteresowana takimi wymianami:)

Zapraszam częściej i życzę mile spędzonego czasu!:)

Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger