środa, 11 lutego 2015

Balsam upiększający do ust - czy to działa?

Cześć,
dziś trochę późno, ale jestem!:) Obiecałam Wam napisać jak sprawuję się Catrice'owa nowość (przynajmniej dla mnie, bo się z tym produktem wcześniej nie spotkałam). Wrzuciłam go do koszyka na Mintishop.pl bardzo spontanicznie:) Czy jestem zadowolona, przeczytajcie dalej;)
Balsam kupiłam w odcieniu 030 Cake Pop. Jest to prawie transparentny róż zamknięty w plastikowej, średniotwadej tubce z plastikową, srebrną zakrętką. Wygląda bardzo elegancko.
Jeżeli chodzi o aplikator, to jest to "gąbka" taka włoskowa, czasem podobny aplikator można znaleźć w korektorach pod oczy. Mam nadzieję, że widać to na zdjęciach:) Bardzo przyjemny w użyciu.
Na powyższych zdjęciach widać, jak odbywa się aplikacja. Wystarczy zgnieść troszkę tubkę, aby produkt pojawił się na aplikatorze. Konsystencja - pomiędzy kremem, a żelem. Bardzo lekka, sunie po ustach, a aplikator dodatkowo jakby masuje. Warto dodać, że balsam pachnie ja ciasteczko i ma słodki smak!:) Mam problem z nim tak samo jak z EOS - muszę się powstrzymywać, aby go nie zjeść:) 
Na ustach prezentuje się tak:

Dodam, że usta w tym dniu miałam naprawdę w nienajlepszym stanie, a dodatkowo zmęczoną cerę po dwóch dniach pracy w pomieszczeniu ogrzewanym i klimatyzowanym, więc balsam miał naprawdę niełatwe zadanie:) 
Moja opinia? 
  • + bardzo wygodnie i eleganckie opakowanie, które podobne jest do ekskluzywnych balsamów z Clarins
  • + konsystencja bardzo łatwa w aplikacji, nie rozlewa się, nie lepi
  • + wykończenie - gładkie, zdrowe, zadbane usta
  • + aplikator wygodny w użyciu
  • + słodki zapach i smak
  • + brak drobinek
  • + komfort noszenia
  • +/- nie jest zbyt trwały, ale można poprawiać bez patrzenia w lusterko :)
  • + cena - ok. 14 zł
Moja ocena? 5/5

Nie zauważyłam na razie minusów. W takiej cenie za jaką można go dostać w drogeriach, gdzie jest szafa Catrice (Hebe, Natura), to naprawdę świetny i godny uwagi produkt! Ja osobiście jestem zadowolona i polecam!:) Kupię chyba jeszcze jeden odcień:)

Znacie go? Może używacie? Jaka jest Wasza opinia na jego temat?

PS. Pozdrawiam Zuzię, bo obiecałam! :*
PS2. Dziękuję za Wasze wszystkie komentarze, to one motywują mnie do pisania notki o północy:)))) Jesteście wspaniali!:)
PS3. Odpisałam na komentarze pod ostatnim postem:)))
PS4 - ostatni. 60 obserwatorów <3 Dziękuję!:)))))

Pozdrawiam bardzo ciepło i już prawie śpiąco,
Blondlove

26 komentarzy:

  1. Chyba się skuszę, bo ostatnio szukałam czegoś takiego do ust :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja niestety nie jestem fanką błyszczyków :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale to nie jest typowy błyszczyk:) To jest właśnie coś pomiędzy błyszczykiem a balsamem, ale bardziej w stronę balsamu z delikatnym połyskiem:)

      Usuń
  3. Nie widziałam tego cuda, fajny, naturalny efekt;) Ja dajesz 5, to zapisuję na mojej długiej liście zakupów;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja lista też jest baaaaardzo długa:)))) Ten balsam jest naprawdę godny uwagi, a w tej cenie to już w ogóle:)

      Usuń
  4. Daje bardzo ładny, naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam pod ręką kosmetyków Catrice - może dlatego nie widziałam tego balsamu do ust ;-) Prezentuje się świetnie, taki delikatny - a jeszcze jak działa , to produkt idealny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa:)) Mi w zupełności wystarcza, a nie lubię ciężkich balsamów na ustach w ciągu dnia. Mam tu na myśli np. Neutrogenę. Ten z Catrice mnie zaskoczył na plus, bo nie wiązałam z nim wielkich nadziei:)

      Usuń
  6. Wygląda obiecująco i ma bardzo ładny delikatny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie prezentuje się na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że zanim go nałożyłam, usta wcale nie wyglądały ładnie. Aż żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia przed :/

      Usuń
  8. Fajny naturalny kolor i z tego co mówisz fajnie działa, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On własnie i pachnie i smakuje słodko - też to lubię!:) Kolor nie jest bardzo mocno napigmentowany, on jedynie podkręca nasz naturalny kolor, ale nie powiem, kusi mnie kupić jeszcze jeden i sprawdzić czy odcienie faktycznie bardzo się różnią. Starałam się jak najlepiej ująć ten odcień, ale nie było to zbyt proste, przez to, że jest bardzo transparentny i jedynie daje delikatny kolor:) Zresztą dla mnie te kolor, to akurat plus - jak chcę coś mocniejszego to sięgam po pomadkę:)

      Usuń
  10. Bardzo ładny, naturalny wygląd!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam pomadki z Catrice i niestety nie byłam zadowolona z ich trwałości i tego, jak wyglądają na ustach. Może z tym błyszczykiem byłoby inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam jedną pomadkę z Catrice i się zawiodłam:) Ta jest naprawdę fajna na co dzień:)

      Usuń
  12. Muszę go w końcu kupić i porównać z clarins :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że przy Clarins wypadnie jednak słabo... :) Bo Clarins z tego, co wiem, to mega nawilża, a ten jedynie upiększa i nawilża, ale krótkotrwale:)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i motywację do dalszego pisania:) Staram się odpowiadać na bieżąco!

Komentarze typu "wzajemna obserwacja" w ogóle nie wchodzą w grę... Nie jestem zainteresowana takimi wymianami:)

Zapraszam częściej i życzę mile spędzonego czasu!:)

Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger