piątek, 12 maja 2017

Makijaż w stylu boho | Drugi tydzień wyzwania

Cześć,
stylu boho chyba nie da się wytłumaczyć. Przejrzałam pół Internetu i znalazłam trochę wskazówek i mnóstwo zdjęć, które niejednoznacznie go opisują. Możnaby rzec, że w tym stylu znajdziemy właściwie wszystko, co kojarzy się ze słowami etno, folk, dzieci kwiaty, lata 60-te, luźne warkocze, potargane włosy, i tak dalej, i tak dalej. Niebywale jest to ostatnio modne - Panny Młode w wiankach, zwiewne długie suknie, fale. Generalnie chodzi o to, że niby luz, niby naturalnie, ale jednak wszystko spójne i przemyślane. 


Makijaż powstał na potrzeby świetnego wyzwania, o którym możecie poczytać tutaj. 

Ja szczerze powiedziawszy nie wiedziałam jak temat ugryźć i jak zwykle na totalnym spontanie (bo w głowie miałam coś zupełnie innego) zainspirowałam się moim naryciem głowy. 
Wianek w kolorach różu i fuksji w połączeniu z potarganymi i pofalowanymi włosami dał efekt, który wydaje mi się, że zahacza o styl boho. Wyszły trochę dzieci kwiatów folk :D Na oczach użyłam cieni z paletki Sleek, Rio Rio, która na początku mnie nie urzekła, ale zaczynam się do niej przekonywać. 
Postanowiłam też sprawdzić dwa kolory ust - pierwsza wersja to Golden Rose Liquid Matte Lipstick w odcieniu 03, ale w połączeniu z błyszczykiem, by było lżej. Druga to L'Oreal Color Riche Matte w odcieniu 103, którą mogliście zobaczyć we wpisie tutaj. 
Szczerze powiedziawszy, to nie wiem która wersja przemawia do mnie bardziej. Aby makijażu już zbytnio nie obciążać, na policzki nałożyłam szczątkową ilość bronzera z KOBO Sahara Sand i sporą ilość różu. Makijaż wykończyłam rozświetlaczem z Makeup Revolution w odcieniu Peach Light, który świetnie sprawdził się również w wewnętrznych kącikach oczu. 

Na koniec napiszę Wam, że chodziłam w tym makijażu cały dzień, ale bez wianka i fryzury nie ma racji bytu :)))) 
Co powiecie?
Jest boho?
PS. Chyba mogłabym w takim wianku po mieście pomykać, co? 

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ❤ czekam z niecierpliwością na Twoją propozycję :)

      Usuń
  2. Jak już wspominałam - mnie się taka opcja bardzo podoba i zdecydowanie głosuję za wiankiem na co dzień! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny wianek, sama taki bym chciała ;). Wersja nr 2 chyba bardziej mi odpowiada jednak.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i motywację do dalszego pisania:) Staram się odpowiadać na bieżąco!

Komentarze typu "wzajemna obserwacja" w ogóle nie wchodzą w grę... Nie jestem zainteresowana takimi wymianami:)

Zapraszam częściej i życzę mile spędzonego czasu!:)

Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger