poniedziałek, 7 marca 2016

Pierwsze wrażenie: Konturowanie na mokro - czy to jest trudne?

Cześć,
dziś kilka słów o mojej próbie konturowania na mokro. Wiadomo - jest to metoda dużo trwalsza od konturowania suchymi produktami, ale też wymagająca. Trzeba dokładnie wszystko porozcierać, aby nie porobiły się nieestetyczne plamy. Przyznam się, że to moja pierwsza próba tej metody i nawet jestem zadowolona. Jeśli jesteście ciekawi pierwszego wrażenia na temat sławnego kółeczka z KOBO, to zapraszam. 
Zaczęłam od nałożenia podkładu L'Oreal True Match w odcieniu 1N Ivory.
Do nabierania i nakładania korektorów użyłam pędzla syntetycznego z Zoevy numer 142. Najpierw zaczęłam od odcienia najjaśniejszego, którego użyłam pod oczy, na środek czoła, trochę na nos, brodę i trochę powyżej kości żuchwy. Następnie średnim brązem zaznaczyłam skronie, linię czoła , kości policzkowe, trochę na nos i pod brodę. Ciemnym brązem podkreśliłam jedynie kości policzkowe. Wyglądał to mniej więcej tak:
Korektory są bardzo kremowe i ciężkie, ale nakładają się łatwo. Do rozcierania użyłam zwilżonej gąbki GlamSponge, która swoją drogą jest już ze mną bez żadnego uszczerbku ponad rok. 
Zaczynam od rozcierania najpierw jasnego korektora, a dopiero później przechodzę do brązów tak, aby nie pobrudzić nimi całej twarzy. Staram się bardziej wklepywać, stemplować aniżeli rozcierać. Pod oczami trzeba dodatkowo posłużyć się palcami, bo mi początkowo zrobiły się smugi. Na szczęście szybko to naprawiłam:) Efekt finalny prezentuje się tak:
Myślę, że całkiem spoko. Nie było to takie trudne:) Teraz wystarczy tylko przypudrować, dodać trochę różu, ewentualnie rozświetlacza i mamy efekt dzienny. Jeżeli chcemy uzyskać mocniejszy efekt, to dodajemy jeszcze produkty suche, czyli pogłębiamy konturowanie bronzerem.
Kółeczko z KOBO mi się podoba, ma ładne odcienie i bardzo dobrą pigmentację. Nie użyłam tego brzoskwiniowego, ale myślę, że nada się do ukrywania niedoskonałości, albo może być świetny dla osób o nieco ciemniejszej cerze, nawet zmieszany z tym najjaśniejszym. Brązy są ładne, zimne. Konsystencja przyjemna, a trwałość nienaganna. Pierwsze wrażenie oceniam bardzo na plus. Jedyny minus, to małe przestrzenie między korektorami na pewno nie włożę do nich większego pędzla, bo wszystko się uciapka, a tego nie lubię:) Będę korzystać teraz z niego częściej, więc być może pojawi się w ulubieńcach marca.

Konturujecie twarz na mokro? Lubicie tę metodę?
I oczywiście jak podoba Wam się nowy wygląd bloga?

26 komentarzy:

  1. Mam te kółeczko i bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie próbowałam jeszcze, ale myślę, że spodobałaby mi się ta metoda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam nad jego zakupem jednak bałam się że sobie nie poradzę, ale najwyraźniej nie jest to aż takie trudne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobne, ale nie miałam pojęcia jak się za to zabrać. Teraz już wiem, dzięki! :D
    Efekt delikatny,jestem bardzo na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ladny efekt. Ja to w ogole na sucho nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie próbowałam na mokro, ale coraz bardziej mnie kusi ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mnie też kusiło i Kobo w ty względzie dało radę:)

      Usuń
  7. Wygląd świetny, wiosenny :). Ja się nie bawię w konturowanie, po prostu mi się nie chce :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wyobrażam sobie makijażu bez konturowania:)

      Usuń
  8. Lubię ten efekt, ale na zdjęciach. Niestety na mojej buzi robi się maska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj. Na szczęście u mnie nic takiego się nie dzieje... :)

      Usuń
  9. Właśnie chodzę wkoło niego od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nowy wygląd bloga, extra! :)) a konturownie wyszło Ci super! Dla mni to czarna magia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiam się nad kupnem tego kosmetyku ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie za dużo z tym zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się nabierze wprawy to idzie szybko:)

      Usuń
  13. Mam i kocham! Ale nowa poczwórna paletka z różem jest jeszcze lepsza:)!

    ps. Beatko pięknie tu u Ciebie! Czemu Cię nie miałam na liście czytelniczej? Masz nowego bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczwórną nowość kupiłam ostatnio Siostrze, a dziś do wyzwania:) pierwszy spojler:D

      Nie, prowadzę ponad rok:) ostatnio zmieniłam nieco szablon:) cieszę się, że się podoba! Pozdrawiam ♡

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i motywację do dalszego pisania:) Staram się odpowiadać na bieżąco!

Komentarze typu "wzajemna obserwacja" w ogóle nie wchodzą w grę... Nie jestem zainteresowana takimi wymianami:)

Zapraszam częściej i życzę mile spędzonego czasu!:)

Copyright © 2014 B L O N D L O V E , Blogger